Zweryfikowano: 10 października 2026
6 min czytania
Trzy najważniejsze dla polskiego pasażera linie naliczają opłatę za miejsce na trzy zupełnie różne sposoby. Ryanair pozwala jedną opłatą dorosłego posadzić obok siebie nawet czworo dzieci, Wizz Air sprzedaje gwarancję siedzenia obok drugiej osoby, ale bez prawa wyboru numeru fotela, a LOT na części tras pozwala się o miejsce z dodatkową przestrzenią na nogi licytować jak na aukcji. Różnice między tymi systemami bywają większe niż sama kwota widoczna przy rezerwacji.
Ryanair z dziećmi: jedna opłata, czworo gratis
Od 25 czerwca 2026 roku obowiązują nowe zasady przydziału miejsc dla rodzin. Wcześniej co najmniej jeden dorosły z rezerwacji musiał wykupić fotel – zwykle za kilka do kilkunastu euro w jedną stronę – żeby mieć pewność miejsca obok dziecka. Zmianę przewoźnik ogłosił w trakcie postępowania brytyjskiego urzędu ochrony konkurencji (CMA), który 11 czerwca 2026 roku zaczął badać pobieranie od rodziców opłat za siedzenie obok dzieci.
Po zmianie rodzina ma realny wybór. Kto nie płaci za wybór miejsc, dowie się, gdzie usiądzie, dopiero podczas odprawy – najczęściej w tylnej części kabiny, bo przednie rzędy wykupywane są najszybciej. Kto chce mieć pewność z góry, wnosi tylko jedną opłatę za fotel dla dorosłego: do czworga dzieci podróżujących z nim w tej samej rezerwacji dostaje wtedy miejsca obok niego bez dopłaty. Rodzina z dwojgiem dorosłych i dwojgiem dzieci płaci więc za dwa miejsca, nie za cztery – ale tylko wtedy, gdy ta zasada jest znana przed rezerwacją, a nie odkrywana przy odprawie.
Sam cennik miejsc pozostaje zróżnicowany: zwykły fotel kosztuje od 3 do 27,5 funta za lot (ok. 15–142 zł przy kursie z początku października 2026 r.), miejsce w przednich rzędach – od 18 do 41 funtów (ok. 93–212 zł), a rezerwacja już po zakupie biletu jest droższa o pół funta za fotel. Ostateczna stawka zależy od trasy, terminu i obłożenia samolotu, tak jak sama cena biletu. W listopadzie 2025 roku dziennikarze wychwycili w systemie Ryanaira nowość, której przewoźnik nie ogłosił: fotel przy oknie bywał droższy od środkowego w tym samym rzędzie o ok. 2 zł – w jednym z badanych rejsów 33,89 zł przy oknie wobec 31,77 zł w środku. Wcześniej cena zależała wyłącznie od strefy kabiny, a nie od pozycji konkretnego fotela. Czy ta różnica obowiązuje nadal, trudno dziś rozstrzygnąć – Ryanair nie publikuje jej w cenniku, więc jedynym sposobem sprawdzenia jest porównanie cen sąsiednich foteli przy konkretnej rezerwacji. To samo dotyczy pozostałych opłat dodatkowych Ryanaira, które także zmieniają się bez zapowiedzi.
Wizz Air: gwarancja miejsca obok, bez wyboru numeru
Wizz Air rozwiązuje ten sam problem inaczej. Usługa Sitting Together działa wyłącznie dla rezerwacji z dokładnie dwojgiem dorosłych pasażerów w taryfie Basic i gwarantuje, że obydwoje usiądą obok siebie – ale nie pozwala wybrać konkretnego numeru fotela ani skorzystać z miejsc premium, czyli przednich rzędów i foteli z dodatkową przestrzenią na nogi. Przewoźnik nie publikuje stałego cennika tej usługi: kwota zmienia się jak cena samego biletu, zależnie od trasy, sezonu i momentu rezerwacji. Przy locie w obie strony trzeba ją kupić na każdy odcinek osobno, a po zmianie rezerwacji usługa nie przechodzi automatycznie na nowy lot – wniesioną opłatę można dopiero wykorzystać na zakup miejsc na nowym rejsie.
Osobną niespodzianką jest przewóz fotelika dla niemowlęcia albo instrumentu muzycznego na dodatkowym miejscu. Wizz Air nalicza za nie pełną cenę biletu dla dorosłego pasażera z danego lotu, bez żadnej zniżki – mimo że fotel zajmuje sprzęt, a nie kolejna osoba. Przy droższych terminach bywa to pozycja porównywalna z resztą rachunku, podobnie jak inne opłaty dodatkowe Wizz Aira.
LOT: bezpłatnie przy odprawie albo licytacja o fotel
PLL LOT stosuje trzecią logikę. Pasażerowie klasy biznes, Premium Economy oraz posiadacze statusu HON Circle i Senator w programie Miles & More wybierają miejsce bezpłatnie na każdym rejsie. W klasie ekonomicznej decyduje taryfa: w SAVER wybór konkretnego fotela jest płatny, w STANDARD pasażer wybiera bezpłatnie w strefie standardowej, a w FLEX – bezpłatnie także w strefie miejsc preferowanych z przodu kabiny. Pełne zasady taryf opisuje przewodnik po bagażu, odprawie i taryfach LOT.
Niezależnie od taryfy obowiązuje jedna uniwersalna granica: płatny wybór miejsca można zamówić do 36 godzin przed odlotem. Po tym terminie system pozwala wybrać fotel tylko spośród tych, które wciąż są wolne – i robi to już bez żadnej opłaty. Dla pasażera podróżującego w pojedynkę, któremu nie zależy na konkretnym rzędzie, oznacza to prostą strategię: poczekać. Ryzykiem jest obłożony rejs, na którym po tej granicy zostają głównie środkowe fotele w tylnej części kabiny.
Na wybranych trasach LOT oferuje dodatkowo licytację miejsca z dodatkową przestrzenią na nogi. Pasażer sam ustala kwotę, jaką jest skłonny zapłacić, i przesyła ofertę, a przewoźnik informuje o jej przyjęciu od 48 do 23 godzin przed wylotem. Jeśli oferta nie zostanie przyjęta, karta nie jest obciążana. Jeśli pasażer dobrowolnie zmieni potem miejsce, wylicytowany fotel przepada bez zwrotu pieniędzy – ale jeśli to LOT odbierze je z przyczyn operacyjnych, na przykład po zmianie typu samolotu, zwrot jest automatyczny.
Kiedy dopłata ma sens
Żadna z trzech linii nie każe płacić za to, by w ogóle dostać miejsce na pokładzie – opłata dotyczy wyłącznie pewności co do jego lokalizacji. Na krótkich trasach europejskich różnica między losowym a wykupionym fotelem bywa czysto psychologiczna: pasażer i tak usiądzie, tylko nie wiadomo gdzie. Dopłata zaczyna się opłacać tam, gdzie lokalizacja realnie wpływa na podróż: przy dłuższym locie, z małym dzieckiem, przy chorobie lokomocyjnej – najstabilniejsza jest środkowa część kabiny w okolicy skrzydeł, bo tam samolot najmniej się kołysze – albo gdy rodzina chce mieć pewność miejsc obok siebie już w momencie rezerwacji. Warto przy tym pamiętać, że pewność miejsca nie zastępuje punktualnego stawienia się na lotnisku: terminy zamknięcia odprawy u Ryanaira i Wizz Aira różnią się od siebie i od standardów LOT.
Dla rodzin sytuacja ma się zmienić także z urzędu. Znowelizowane unijne przepisy o prawach pasażerów, które zaczną obowiązywać od 23 października 2027 roku, mają wymusić bezpłatne miejsce obok opiekuna dla dziecka we wszystkich liniach działających w Unii. Do tego czasu zasady każdego przewoźnika trzeba sprawdzać osobno – różnią się bardziej, niż sugeruje sama kwota widoczna przy rezerwacji.
| Linia | Kiedy bezpłatnie | Kiedy trzeba zapłacić | Charakterystyczna zasada |
|---|---|---|---|
| LOT | Biznes, Premium Economy, status HON Circle i Senator; taryfy STANDARD i FLEX w swoich strefach; dowolne wolne miejsce po granicy 36 godzin przed odlotem | Taryfa SAVER; wybór konkretnego fotela w ekonomii do 36 godzin przed odlotem | Licytacja fotela z dodatkową przestrzenią na nogi – kwotę proponuje pasażer, rozstrzygnięcie 48–23 godz. przed wylotem |
| Ryanair | Losowy przydział przy odprawie; do czworga dzieci obok dorosłego, który opłacił swój fotel | Wybór konkretnego numeru miejsca: 3–27,5 GBP, przednie rzędy 18–41 GBP, po zakupie biletu +0,5 GBP | Jedna opłata dorosłego obejmuje nawet czworo dzieci z tej samej rezerwacji |
| Wizz Air | Brak bezpłatnej gwarancji wyboru miejsca | Sitting Together (tylko 2 dorosłych, taryfa Basic) albo pojedynczy fotel wybrany z mapy | Cena Sitting Together nie jest publikowana i zmienia się jak cena biletu; dodatkowe miejsce na fotelik kosztuje pełny bilet |
Na podstawie oficjalnych stron LOT, Ryanaira i Wizz Aira, komunikatu prasowego Ryanaira z 25 czerwca 2026 r., informacji brytyjskiego urzędu CMA z 11 czerwca 2026 r. oraz kursu NBP z 9 października 2026 r.






