Strajk generalny w Hiszpanii 11 listopada: co z lotami z Polski

Hiszpańskie związki wezwały do strajku generalnego 11 listopada, a minimalne usługi dla lotnisk nie są jeszcze znane.
Hala odbioru bagażu w terminalu lotniska w Barcelonie z podświetlanymi drogowskazami i pasażerami przy taśmach bagażowych Hala odbioru bagażu w terminalu lotniska w Barcelonie z podświetlanymi drogowskazami i pasażerami przy taśmach bagażowych
Hala odbioru bagażu w Terminalu 1 lotniska Barcelona-El Prat. Fot.: Little Savage / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 (creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)

Zweryfikowano: 24 października 2026

3 min czytania

Hiszpańskie centrale związkowe CCOO i UGT wezwały do 24-godzinnego strajku generalnego w środę 11 listopada 2026 roku. Oficjalnych informacji o odwołanych lotach na razie brak, a hiszpańskie ministerstwo transportu nie opublikowało jeszcze minimalnych usług dla lotnictwa. Dla podróżnych z Polski oznacza to niepewność, ale nie powód do zmiany planów na własną rękę.

Co jest potwierdzone, a co nie

Termin strajku ogłoszono 7 października. Związki domagają się m.in. wyższych płac, dostępnych mieszkań i kontroli cen. Hiszpańskie media podkreślają, że to pierwszy wspólny strajk generalny obu central od listopada 2012 roku. Wiadomo, że ma trwać całą dobę i objąć także transport, ale szczegółowy harmonogram dla transportu nie jest znany. W czwartek 22 października związki zwróciły się do ministra transportu Óscara Puente o rozmowy w sprawie minimalnych usług.

Dopóki te usługi nie zostaną ustalone, nie da się oszacować skali zakłóceń w ruchu lotniczym. Poza samymi rejsami ryzykiem jest dojazd na lotnisko. W Barcelonie na popołudnie zapowiedziano centralną manifestację.

Dwa skrajnie różne scenariusze

Wskazówką są poprzednie strajki generalne. Przy ogólnokrajowym strajku 15 października 2025 roku ministerstwo zagwarantowało na trasach międzynarodowych 57 proc. rejsów w Barcelonie, 58 proc. w Madrycie, 57 proc. w Maladze i 59 proc. w Alicante. Tamten protest miał jednak w przypadku CCOO i UGT formę dwugodzinnych przerw w pracy, a nie całodniowej akcji, jak teraz.

Same związki proponują oprzeć się na minimalnych usługach ze strajków generalnych z lat 2010 i 2012. W 2012 roku chronione było tylko 20 proc. połączeń z krajami UE. Różnica między 20 a ok. 57 proc. jest ogromna, a decyzja jeszcze nie zapadła. Dlatego liczby z 2025 roku nie są prognozą odwołań na 11 listopada.

Data 28 października

Zgodnie z rozporządzeniem WE 261/2004 przewoźnik, który poinformuje pasażera o odwołaniu lotu co najmniej dwa tygodnie przed planowanym odlotem, nie płaci rekompensaty. Dla rejsu z 11 listopada dniem granicznym jest 28 października.

Przy późniejszym odwołaniu decyduje przyczyna. Strajk podmiotów zewnętrznych wobec przewoźnika, np. obsługi lotniska czy kontroli ruchu, zwykle jest uznawany za okoliczności nadzwyczajne, więc rekompensata 250–600 euro może nie przysługiwać. Inaczej jest przy strajku własnego personelu linii: według orzecznictwa TSUE nie zwalnia on przewoźnika z wypłaty. Prawo do zwrotu ceny biletu lub zmiany rezerwacji oraz do opieki (posiłki, w razie potrzeby nocleg) obowiązuje niezależnie od przyczyny. Szczegóły opisuje tekst o prawach pasażera przy odwołanym locie.

Co praktycznie zrobić

  • Nie zmieniać biletu przed komunikatem przewoźnika – zmiana z własnej inicjatywy zwykle oznacza dopłatę, a odwołanie przez linię daje prawo do bezpłatnej zmiany lub zwrotu.
  • Sprawdzić, czy w rezerwacji jest aktualny numer telefonu i e-mail, bo tą drogą przychodzą informacje o odwołaniu.
  • Śledzić stronę hiszpańskiego ministerstwa transportu, gdzie publikowane są minimalne usługi, i status rejsu dzień przed wylotem.
  • Przy podróży z bagażem rejestrowanym zostawić zapas czasu – opóźnienia w obsłudze naziemnej to częsty skutek takich strajków.
  • Zaplanować dojazd na lotnisko w Hiszpanii z rezerwą, bo strajk obejmuje także transport publiczny.

Dlaczego ten termin jest wrażliwy

11 listopada to w Polsce dzień wolny od pracy, a część podróżnych wykorzystuje go na krótki wyjazd. W Hiszpanii protest wypada na niecałe trzy tygodnie przed przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 29 listopada. Z drugiej strony przy wcześniejszych strajkach generalnych minimalne usługi utrzymywały część połączeń międzynarodowych. Tekst zostanie zaktualizowany, gdy ministerstwo opublikuje decyzję.

Tydzień wcześniej, w czwartek 5 listopada, protestować będzie też Francja – tam większym kłopotem niż same loty może okazać się dojazd koleją na lotniska.

Źródła: CCOO i UGT, hiszpańskie Ministerstwo Transportu (rezolucja o minimalnych usługach na 15.10.2025), rozporządzenie WE 261/2004, hiszpańskie media (El Diario de Madrid, Ara, Noticias Obreras).

Dodaj komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *