Zweryfikowano: 25 września 2026
5 min czytania
Wi-Fi na pokładzie boeingów 787 Dreamliner PLL LOT działa od marca 2026 roku, ale pół roku po starcie ma je zaledwie trzy z piętnastu maszyn tego typu. Ponad połowa floty – osiem egzemplarzy mniejszego Boeinga 787-8 – nie ma internetu wcale, a przy rezerwacji ani przy odprawie nie da się sprawdzić, który dokładnie samolot poleci na danej trasie.
Ile samolotów ma dziś internet
LOT uruchomił usługę 6 marca 2026 roku na pierwszym egzemplarzu oznaczonym SP-LSA. Według danych branżowych z połowy lipca 2026 roku internet działał wtedy na trzech maszynach: SP-LSA, SP-LSE i SP-LSF. Wszystkie trzy to większe Boeingi 787-9 – żaden z ośmiu 787-8 nie został jeszcze wyposażony w Wi-Fi. Internet ma więc jedna piąta całej floty dreamlinerów, a wśród samych 787-9, których LOT ma siedem, niecała połowa.
Co istotne, oficjalna strona przewoźnika, sprawdzona 25 września 2026 roku, wciąż wymienia tylko jeden samolot z Wi-Fi – SP-LSA. LOT nie prowadzi więc na bieżąco publicznej listy maszyn z internetem i pasażer szukający informacji u źródła dostaje obraz gorszy od rzeczywistego.
| Typ samolotu | Liczba we flocie | Z Wi-Fi (lipiec 2026) |
|---|---|---|
| Boeing 787-9 | 7 | 3 |
| Boeing 787-8 | 8 | 0 |
| Razem | 15 | 3 |
Dlaczego nie da się tego sprawdzić przed lotem
Konkretny egzemplarz trafia do rejsu zwykle na kilka dni przed startem, a awaria techniczna albo zmiana w rozkładzie może oznaczać podmianę maszyny w ostatniej chwili. Latem 2026 roku trasę z Warszawy do Toronto obsługiwał wynajęty Boeing 777 – samolot spoza floty LOT-u, którego program montażu Viasat w ogóle nie obejmuje. Numer rejestracyjny bywa widoczny w serwisach śledzących ruch lotniczy dopiero na kilka godzin przed odlotem, gdy plan lotu zostanie już złożony, i nawet wtedy nie jest gwarancją. W praktyce jedyną pewną drogą do internetu na pokładzie LOT-u pozostaje klasa biznes.
Ile to kosztuje
Usługę obsługuje system Viasat Amara. W klasie ekonomicznej i premium ekonomicznej dostęp jest płatny; bezpłatny pozostaje wyłącznie w klasie biznes oraz dla wybranych uczestników programu Miles & More z odpowiednim statusem.
| Pakiet | Cena | Zakres |
|---|---|---|
| Chat | 7 USD | wyłącznie komunikatory |
| Streaming | 29 USD | pełny internet, wideo, praca |
| Klasa biznes lub status Miles & More | bez opłat | pełny dostęp |
Dwadzieścia dziewięć dolarów za jeden rejs to opłata, jakiej pasażerowie kilku dużych przewoźników wdrażających konkurencyjny system Starlink nie ponoszą wcale – o czym niżej.
Jak to wygląda w praktyce: test na trasie San Francisco–Warszawa
Dziennikarze branżowi, którzy w maju 2026 roku testowali łącze na rejsie z San Francisco, odnotowali na początku lotu 84,47 Mb/s, czyli wynik porównywalny z domowym łączem światłowodowym. Nad Grenlandią sygnał zaczął się urywać, a prędkość spadała do 30–50 Mb/s – to typowy problem satelitarnych systemów geostacjonarnych nad wysokimi szerokościami geograficznymi. Po powrocie na niższe szerokości połączenie wróciło do około 80 Mb/s. Test ujawnił też błąd uniemożliwiający przełączanie się między urządzeniami w ramach jednego wykupionego pakietu. Akurat na trasach do Ameryki Północnej ma to znaczenie, bo w dużej części biegną one przez rejony podbiegunowe.
Viasat zamiast Starlinka: inny model, nie tylko inne tempo
LOT tłumaczył wybór dostawcy długoterminowymi analizami ekonomicznymi, biznesowymi i technicznymi. W tym samym czasie kolejni duzi przewoźnicy międzykontynentalni stawiają na Starlink Aviation i udostępniają go pasażerom bezpłatnie. Tempo bywa jednak równie powolne jak w LOT-cie. British Airways wykonał pierwszy rejs pasażerski ze Starlinkiem 19 marca 2026 roku i zapowiedział wyposażenie całej floty do marca 2028 roku, ale w pierwszych dziewięciu tygodniach zamontował anteny w pięciu samolotach, bo brakuje wolnych hangarów. Iberia poleciała ze Starlinkiem po raz pierwszy w czerwcu 2026 roku i zapowiada wdrożenie na całej flocie w ciągu mniej więcej dwóch lat – we wrześniu 2026 roku usługę miał jeden ze 110 jej samolotów.
Dalej zaszli nieliczni. Emirates lata ze Starlinkiem od końca kwietnia 2026 roku na pierwszym airbusie A380 i ma już 25 wyposażonych boeingów 777, a United Airlines celuje w tysiąc maszyn z darmowym Starlinkiem do końca 2026 roku.
Różnica między LOT-em a tą grupą nie sprowadza się więc do samego tempa – opóźnienia ma niemal każdy. Sprowadza się do modelu: tam, gdzie Starlink już działa, pasażer klasy ekonomicznej nie płaci nic, a w LOT-cie pełny dostęp kosztuje 29 dolarów. Dochodzi do tego kwestia terminu: zapowiedziana w 2025 roku modernizacja kabin w Boeingach 787-8, od której zależy montaż Wi-Fi w ponad połowie floty dreamlinerów, została przesunięta na czwarty kwartał 2026 roku.
Co to oznacza dla pasażera
- Szansa na internet na dalekim dystansie LOT-em to dziś około 20 proc. floty dreamlinerów – i zero, jeśli rejs obsługuje Boeing 787-8 albo wynajęta maszyna spoza floty.
- Nie da się tego zagwarantować przy zakupie biletu ani przy odprawie online.
- Jedyna pewna opcja to klasa biznes, w której dostęp jest wliczony w cenę.
- Nawet tam, gdzie Wi-Fi działa, jakość bywa nierówna na trasach polarnych, czyli na większości rejsów do Ameryki Północnej.
- Pakiet Chat za 7 USD wystarczy do komunikatorów; praca online wymaga pakietu Streaming za 29 USD.
Dla pasażerów planujących pracę zdalną w trakcie rejsu przez Atlantyk bezpieczniejszym założeniem pozostaje brak internetu na pokładzie, a ewentualne Wi-Fi warto potraktować jako dodatek, nie jako gwarantowaną usługę. Warto też pamiętać, że sam samolot na trasie bywa zmienną – LOT w rozkładzie zimowym 2026/2027 przesuwa pojemność między trasami, a część kierunków dalekiego zasięgu wciąż czeka na uruchomienie. Osobną kwestią, której Wi-Fi nie dotyczy, są zasady bagażowe LOT-u w poszczególnych taryfach.
Źródła: LOT Polish Airlines (biuro prasowe i strona przewoźnika, stan sprawdzony 25 września 2026 r.), British Airways Media Centre, Emirates Media Office, polskie i zagraniczne serwisy branżowe.






