Zweryfikowano: 4 listopada 2026
6 min czytania
Od 1 lutego do 18 lipca 2027 r. z lotniska Eindhoven nie wystartuje ani nie wyląduje żaden samolot. Port wznowi pracę 19 lipca. Dla Polski to zmiana większej skali, niż sugeruje wielkość samego lotniska: według zestawienia ULC za IV kwartał 2025 r. trasy do Eindhoven obsłużyły w polskich portach ok. 786 tys. pasażerów w międzynarodowym ruchu regularnym, czyli więcej niż trasy do Malagi (778 tys.). Zamiennik w postaci lotów do Maastricht jest na razie zapowiadany tylko dla części polskich miast, a dla Gdańska, Krakowa i Wrocławia nie ma go wcale.
Co jest potwierdzone przez lotnisko
- Termin i powód. Lotnisko przechodzi całkowitą przebudowę jedynego pasa startowego o długości 3000 m i dostaje zmodernizowany system ILS, który pozwoli lądować przy słabej widoczności. Pas jest wspólny z bazą wojskową, a prac nie da się prowadzić wyłącznie nocą. Tego samego dnia, 19 lipca, ma zostać oddana rozbudowana część terminala.
- Sprzedaż biletów. Według Eindhoven Airport rezerwacja lotów w okresie zamknięcia nie jest możliwa, a bilety na loty od 19 lipca są już w sprzedaży u części przewoźników.
- Przewoźnicy decydują sami. Transavia przeniesie 4 samoloty do Weeze w Niemczech i 2 do Maastricht Aachen, TUI poleci z Weeze lub Maastricht. Lotnisko nie publikuje natomiast planów Wizz Aira ani Ryanaira dla tras z Polski.
Skala: Eindhoven ważniejsze dla Polaków niż Malaga
W zestawieniu ULC miast w międzynarodowym ruchu regularnym Eindhoven zajęło w 2025 r. 16. miejsce z wynikiem ok. 786 tys. pasażerów obsłużonych w polskich portach. Wyprzedziło w tej tabeli Malagę (778 tys.) i Dortmund (629 tys.) — kierunki, które w rozmowach o lotach z Polski pojawiają się znacznie częściej. Samo Eindhoven obsłużyło w 2025 r. 6,96 mln pasażerów, więc ruch z Polski i do Polski odpowiada według wyliczenia redakcji za około 11% całego lotniska, czyli mniej więcej co dziewiątego pasażera. To szacunek: dane ULC obejmują wyłącznie ruch regularny z polskich portów.
Dla porównania, Amsterdam — główne holenderskie lotnisko — był w tym samym zestawieniu siódmym miastem pod względem ruchu regularnego z Polski, z wynikiem ok. 1,4 mln pasażerów. Eindhoven to więc nie marginalny kierunek uzupełniający, tylko ponad połowa tego, co generuje Schiphol.
Które polskie trasy są dotknięte
Do Eindhoven latają dziś Wizz Air (Gdańsk, Katowice, Kraków, Warszawa Chopin, Wrocław) oraz Ryanair (Kraków, Modlin). Stan wiedzy na 4 listopada 2026 r.:
| Wylot z | Linia do Eindhoven dziś | Co wiadomo o okresie 1.02–18.07.2027 | Status |
|---|---|---|---|
| Katowice | Wizz Air | Maastricht od 1 lutego: do końca maja 2 razy w tygodniu, od czerwca 4 razy, ostatni lot 18 lipca | rozkład widoczny w systemie rezerwacyjnym (październik 2026), bez komunikatu przewoźnika |
| Lublin | brak lotów do Eindhoven | Wizz Air lata do Maastricht od 30 marca 2026, 2 razy w tygodniu; w systemie trasa zaplanowana do 26 marca 2027 | połączenie działa (dane na październik 2026) |
| Warszawa | Wizz Air (Chopin), Ryanair (Modlin) | Chopin–Maastricht od 20 marca do 18 lipca, 4 razy w tygodniu (rozkład w systemie rezerwacyjnym); Rzeczpospolita 10 października nie potwierdza zamienników dla Warszawy; Ryanair bez komunikatu | niepotwierdzone przez przewoźnika |
| Gdańsk | Wizz Air | Loty do Eindhoven tylko do końca stycznia (rozkład w systemie rezerwacyjnym z października 2026); zamiennika nie zapowiedziano | brak zamiennika |
| Kraków | Wizz Air, Ryanair | Wizz Air tylko do końca stycznia (rozkład z października 2026); Ryanair bez komunikatu | brak decyzji |
| Wrocław | Wizz Air | Loty do Eindhoven tylko do końca stycznia (rozkład z października 2026); zamiennika nie zapowiedziano | brak zamiennika |
Dane o trasach zastępczych pochodzą z rozkładów widocznych w systemie rezerwacyjnym Wizz Aira na początku października 2026 r., a nie z komunikatu prasowego linii. Dopóki przewoźnik nie opublikuje własnej zapowiedzi, trasę Warszawa–Maastricht trzeba traktować jako niepotwierdzoną. Ryanair ogłosił jedynie, że znaczna liczba rejsów z Eindhoven trafi do Weeze, ale nie wiadomo, czy obejmie to połączenia z Polski.
Haczyk: Maastricht to nie Eindhoven
Maastricht leży na południu Holandii, w Limburgii. Od Eindhoven dzieli go ok. 85 km w linii prostej i ok. 90 km drogą, czyli mniej więcej godzina jazdy samochodem lub pociągiem — a samo lotnisko Maastricht Aachen leży jeszcze poza miastem. Dla osób, których celem jest Eindhoven i Brabancja Północna, „bezpośredni lot do Maastricht“ oznacza więc dodatkowy transfer, którego koszt i czas trzeba doliczyć do ceny biletu. Przy krótkim wyjeździe ten transfer potrafi zjeść całą przewagę taniego biletu.
Okres zamknięcia nie jest też przypadkowy dla planujących urlop z wyprzedzeniem: obejmuje Wielkanoc (28 marca 2027 r.) i długi weekend majowy (1–3 maja), a kończy się dopiero w połowie lipca, czyli już po starcie wakacji.
Co zrobić, zależnie od sytuacji
- Wylot z Katowic lub Lublina, cel w Limburgii lub południowej Holandii: Maastricht jest najprostszym rozwiązaniem, bo to lot bezpośredni. Z Lublina trasa działa już dziś, z Katowic ma ruszyć 1 lutego.
- Cel w Eindhoven lub Brabancji, bez zamiennika z danego miasta: zamiast szukać najtańszego biletu warto porównać całkowity koszt dotarcia na miejsce — lot do innego holenderskiego portu plus dojazd koleją. Oferta w Amsterdamie jest nieporównanie szersza niż w Maastricht.
- Wylot z Warszawy: do 19 marca brak zamiennika Wizz Aira, a Ryanair nie ogłosił, co stanie się z lotami z Modlina. Trasa z Chopina od 20 marca wymaga potwierdzenia przez linię.
- Wylot z Gdańska, Krakowa lub Wrocławia: potwierdzonej alternatywy nie ma i nie da się zarezerwować lotu do Eindhoven na ten okres. Czekanie na zapowiedź przewoźnika ma sens tylko przy elastycznych planach.
- Bilet kupiony na okres zamknięcia: pierwszym krokiem jest sprawdzenie w potwierdzeniu rezerwacji nazwy lotniska. Jeśli linia odwoła lot, pasażerowi przysługuje zwrot ceny w ciągu siedmiu dni albo zmiana trasy na porównywalnych warunkach (art. 8 ust. 1 lit. a–c rozporządzenia 261/2004). Odszkodowania natomiast nie będzie, jeśli informację o odwołaniu przekazano co najmniej dwa tygodnie przed odlotem (art. 5 ust. 1 lit. c pkt i), a ciężar dowodu, czy i kiedy poinformowano, spoczywa na przewoźniku (art. 5 ust. 4). Przy zmianach ogłaszanych z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem odszkodowanie więc zwykle nie przysługuje — tak samo działo się przy listopadowym zamknięciu lotniska w Neapolu.
- Podróż po 19 lipca: loty wracają do Eindhoven, a bilety na ten okres są już w sprzedaży u części przewoźników.
Szerszy kontekst
Zamknięcie Eindhoven trafia w moment, w którym Wizz Air i tak przebudowuje siatkę: linia skasowała na zimę 2026/27 około 8 tys. lotów, a wcześniej odwołała trasy z Katowic i Krakowa do Abu Zabi. Wzorzec jest podobny: pasażer dowiaduje się o zmianie z rozkładu, a nie z komunikatu, a prawo do odszkodowania przy wyprzedzeniu liczonym w miesiącach nie powstaje. Z drugiej strony Ryanair ogłosił na lato 2027 r. osiem nowych tras z Polski, więc luka po Eindhoven może zostać częściowo zasypana — tyle że na innych kierunkach.
Warto też zachować proporcje: to przebudowa zaplanowana z rocznym wyprzedzeniem, a nie awaria. Pasażerowie mają kilkanaście tygodni na zmianę planów, a lotnisko wróci do pracy z lepszym systemem podejścia do lądowania i większym terminalem.
Czego jeszcze nie wiadomo
- Co Ryanair zrobi z lotami z Krakowa i Modlina — czy przeniesie je do Weeze, do innego portu, czy po prostu zawiesi.
- Czy Wizz Air oficjalnie potwierdzi trasę Warszawa–Maastricht i czy zaproponuje cokolwiek Gdańskowi, Krakowowi i Wrocławiowi.
Stan na 4 listopada 2026 r. Przed zakupem biletu rozkład należy sprawdzić na stronach przewoźników — plany na luty–lipiec 2027 mogą się jeszcze zmienić.
Źródła: Eindhoven Airport, Urząd Lotnictwa Cywilnego, Rzeczpospolita, naTemat, EUR-Lex.






