Strajk w Leeds Bradford 16–18 października. Zagrożone loty z Polski

Blisko 130 pracowników lotniska Leeds Bradford strajkuje od 16 do 18 października. Wśród nich są kontrolerzy ruchu lotniczego, a port obsługuje pięć tras do Polski.
Terminal lotniska Leeds Bradford z wieżą kontroli lotów, przed budynkiem stoją samoloty, na pierwszym planie trawiaste pole Terminal lotniska Leeds Bradford z wieżą kontroli lotów, przed budynkiem stoją samoloty, na pierwszym planie trawiaste pole
Terminal i wieża kontroli lotów na lotnisku Leeds Bradford, zdjęcie archiwalne z 2016 roku. Fot.: Ian Gratton / Wikimedia Commons, CC BY 2.0 (creativecommons.org/licenses/by/2.0)

Zweryfikowano: 7 października 2026

4 min czytania

Blisko 130 pracowników lotniska Leeds Bradford w Anglii strajkuje od piątku 16 do niedzieli 18 października. W grupie strajkujących są kontrolerzy ruchu lotniczego, więc akcja może ograniczyć ruch na całym lotnisku — w tym na pięciu trasach do Polski. Samo lotnisko zapowiada jednak ruch zbliżony do normalnego, a żaden przewoźnik nie ogłosił dotąd odwołań.

Dokładne godziny strajku

Związek zawodowy Unite podał 5 października dwa różne okna czasowe. Pracownicy rozliczani godzinowo — ochrona, obsługa pasażera i serwis sprzątający — przerywają pracę od 3:00 w piątek 16 października do 6:00 w niedzielę 18 października. Kontrolerzy ruchu lotniczego strajkują od 6:00 w piątek do 6:00 w niedzielę.

Ta druga godzina jest istotniejsza, niż się wydaje. W nagłówkach strajk opisywany jest po prostu jako „16–18 października”, co sugeruje, że cała niedziela jest stracona. Akcja kończy się jednak o 6:00 rano, więc niedzielne rejsy odprawiane później są już poza oknem protestu.

Pięć tras z Polski

Leeds Bradford obsługuje pięć kierunków w Polsce: Warszawę (Lotnisko Chopina), Kraków, Gdańsk, Poznań i Wrocław — wynika z rozkładu publikowanego przez samo lotnisko. Na wszystkich pięciu trasach lata Ryanair. Warszawę obsługuje dodatkowo Wizz Air, a Kraków — brytyjski Jet2.

W weekend 16–18 października potencjalnie dotknięte są więc połączenia z pięciu polskich lotnisk naraz. Skali odwołań nie da się dziś podać, bo nie ogłoszono ani jednego.

Lotnisko i związek mówią co innego

Unite twierdzi, że udział kontrolerów w proteście może zatrzymać pracę portu, i argumentuje, że lotnisko jest rentowne, więc stać je na powrót do stołu negocjacyjnego. Rozmowy płacowe toczą się od grudnia 2025 roku, a według związku w części działów stawki odstają od wynagrodzeń na porównywalnych lotniskach.

Zarząd portu odpowiada, że szanuje prawo do legalnej akcji protestacyjnej, ale uważa strajk za niewłaściwą drogę w sprawie, która wciąż jest przedmiotem rozmów. Złożoną ofertę płacową określa jako odpowiedzialną i znacząco wyższą od inflacji, a na weekend zapowiada ruch zbliżony do normalnego.

Dla pasażera ta rozbieżność ma bardzo praktyczny skutek. Skoro nie ma odwołań, nie ma też podstawy do bezpłatnej zmiany rezerwacji — a rezygnacja z biletu na własną rękę oznacza poniesienie kosztu samodzielnie. W tym samym tygodniu zapowiedziano zresztą także strajk we Francji od 17 do 21 października, który akurat nie obejmuje Ryanaira ani Wizz Aira.

Odszkodowanie: popularny skrót myślowy jest nieprecyzyjny

Powtarzana przy każdym proteście formuła „za strajk odszkodowania nie ma” nie oddaje treści przepisów. Rozporządzenie 261/2004 zwalnia przewoźnika z wypłaty tylko wtedy, gdy udowodni, że odwołanie wynikało z nadzwyczajnych okoliczności, „których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków”. Ciężar dowodu spoczywa na linii lotniczej.

Komisja Europejska rozróżnia przy tym dwa rodzaje strajków. Protest załóg samego przewoźnika nie jest okolicznością nadzwyczajną i odszkodowanie się należy. Strajk zewnętrzny wobec przewoźnika — a takim jest akcja pracowników lotniska i kontrolerów — może zostać uznany za nadzwyczajny. Gdyby chodziło o strajk w samej linii, stawka wyniosłaby 250 lub 400 euro, zależnie od tego, czy trasa mieści się poniżej, czy powyżej 1500 km.

Co się należy niezależnie od odszkodowania

Prawa z artykułów 8 i 9 rozporządzenia działają bez względu na przyczynę. Przy odwołanym rejsie pasażerowie wybierają między zwrotem pełnej ceny biletu w ciągu siedmiu dni a zmianą rezerwacji do miejsca docelowego „w najwcześniejszym możliwym terminie”. Do tego dochodzi opieka: posiłki i napoje adekwatne do czasu oczekiwania, nocleg, jeśli konieczne jest zostanie do następnego dnia, transport między lotniskiem a hotelem oraz dwie rozmowy telefoniczne lub wiadomości. Szerzej opisuje to przewodnik po prawach pasażera lotniczego.

Co warto zrobić przed weekendem

  • Śledzić komunikaty przewoźnika, a nie lotniska — to linia lotnicza odwołuje rejs i to ona proponuje zwrot albo zmianę rezerwacji.
  • Nie anulować biletu samodzielnie, dopóki nie ma oficjalnego odwołania.
  • Przy locie w niedzielę sprawdzić godzinę odlotu — po 6:00 strajk już się kończy.
  • Zachować rachunki za jedzenie, nocleg i dojazd; opieka przysługuje także wtedy, gdy odszkodowania nie będzie.

Źródła: komunikat związku zawodowego Unite z 5 października 2026 r., oświadczenie portu Leeds Bradford, rozkład połączeń Leeds Bradford Airport, rozporządzenie (WE) nr 261/2004, materiały informacyjne Komisji Europejskiej.

Dodaj komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *